Według statystyk dzikie drapieżniki pozytywnie wpływają na dobrostan człowieka

Według statystyk dzikie drapieżniki pozytywnie wpływają na dobrostan człowieka

Obecność dzikich drapieżników w otoczenu człowieka - historycznie i współcześnie - jest istotna, niezależnie od obaw farmerów i działalności myśliwych. Raporty naukowe potwierdzają, że owa obecność ma korzystne, wymierne znaczenie.

W 2018 roku, Chris O’Bryan, naukowiec w dziedzinie biologii i ekologii, pracując w grupie z innymi naukowcami podzielił na kilka konkretnych kategorii analizowane grupy zwierząt drapieżnych egzystujących w obrębie ekosystemów współdzielonych z ludzką agrokulturą, agroturystyką, hodowlą zwierząt gospodarskich, elementami logistyki i urbanizacji; w zależności od ról, które odgrywają w przyrodzie:
– poprawa kondycji bytowania wypasanego inwentarza dzięki polowaniu na dzikie konkurencyjne roślinożerne
– ochrona przed epidemią wścieklizny na peryferiach ludzkich siedzib dzięki polowaniu na jej nosicieli (wolno żyjące psy)
– redukcja kolizji drogowych z dzikimi kopytnymi stanowiącymi filar diety polujących na nie drapieżców
– utrzymanie stabilnej kondycji upraw stanowiących potencjalne żerowisko dla ptaków śpiewających dzięki polującym na nie ptakom drapieżnym
– usuwanie niebezpiecznych odpadków (padlina) z otoczenia człowieka przez żerujących na niej padlinożerców.

Chris O'Bryan predator study

International Union for Conservation of Nature, mapy globalnej dystrybucji dedykowane wybranym drapieżnikom

Przewodnimi drapieżnikami rozproszonymi po Europie są wilk szary, ryś europejski i - ostatnimi czasy również - szakal złocisty. Z natury koegzystują one we współdzielonych ekosystemach, z dala od ludzkich siedzib (obszary leśne). Kiedy ich naczelna ofiara - ssaki kopytne i duże kopytne - wychodzi na otwarte przestrzenie - dzikie łąki, pastwiska i pola uprawne (dawne tereny leśne) - drapieżniki trafiają w okolice wiosek i miejskich przedmieść.
– Wpływ dzikich saren i jeleni na dostępne areały traw (tereny pastwisk, podleśne łąki, górskie hale) nie jest tak znaczący i klarowny w Europie, jak w przypadku obserwowanych australijskich kangurów żerujących na jednolitej roślinności w ostrej konkurencji z wypasanym inwentarzem, jako zasadnicza ofiarą dingo.
– Wścieklizna na kontynencie europejskim praktycznie nie występuje od wielu lat, a program profilaktyki obowiązkowych szczepień ochronnych obejmuje zarówno zagrożone zwierzęta domowe, jak i dzikie zwierzęta w ich naturalnych siedliskach sąsiadujących ze zmienionym ludzką ręką krajobrazem (okresowe zrzuty szczepionek). Słowackie wilki mają swój udokumentowany udział w zapobieganiu lokalnej epidemii CSF.
– Tak samo migrujące drapieżniki, jak ich potencjalne ofiary, rokrocznie padają ofiarą kolizji drogowych. W tym miejscu brak szczegółowych statystyk dotyczących ich wzajemnych zależności, choć pewne korelacje wydają się nieuniknione. W Niemczech odnotowuje się około 250 tys. wypadków spowodowanych przez dzikie zwierzęta.
– Niektóre drapieżniki opcjonalnie żywią się padliną. Takim przykładem jest szakal złocisty, którego europejska populacja aktualnie wzrasta, przypuszczalnie mocno skorelowana ze spadkiem populacji wilka szarego w Europie.

– źródło naukowe: The contribution of predators and scavengers to human well-being (2018), praca zbiorowa (kier. Christpher J.O’Bryan).